Sztuczna inteligencja potrafi już odczytywać faktury, porządkować dane finansowe i wskazywać niezgodności w dokumentach. Zadania, które wcześniej zajmowały księgowym wiele godzin, można wykonywać znacznie szybciej. Nic dziwnego, że pojawia się pytanie: czy zawód księgowego zniknie, skoro coraz więcej obowiązków przejmują programy?
Automatyzacja może ograniczyć zapotrzebowanie na niektóre stanowiska, ale nie oznacza automatycznie końca całego zawodu. Zmieniają się przede wszystkim zadania, organizacja pracy i wymagania wobec pracowników. Sprawdźmy, co to oznacza dla osób zatrudnionych w księgowości i tych, które dopiero planują rozpocząć karierę.
Sztuczna inteligencja może zastąpić część czynności wykonywanych przez księgowych, ale nie ma podstaw, by uznać, że całkowicie wyeliminuje ten zawód. Jej wpływ będzie zależał od poziomu automatyzacji przedsiębiorstw, zakresu obowiązków pracowników i sposobu wdrażania technologii.
Raport Future of Jobs 2025 Światowego Forum Ekonomicznego1 wskazuje księgowych i audytorów wśród zawodów, dla których ankietowani pracodawcy przewidują jeden z najszybszych spadków zatrudnienia do 2030 roku. To jednak prognoza dotycząca międzynarodowego rynku pracy i wybranych segmentów rynku, a nie pewny scenariusz dla polskiej księgowości.
Z kolei badanie Międzynarodowej Organizacji Pracy i NASK z 2025 roku2 wskazuje, że nawet jeśli część zadań może zostać zautomatyzowana, nie oznacza to automatycznie likwidacji całych stanowisk. W przypadku większości zawodów autorzy przewidują przede wszystkim zmianę sposobu wykonywania pracy niż zastępowanie pracowników.
Znaczenie ma również specjalizacja. Pracownik zajmujący się wyłącznie przepisywaniem faktur jest bardziej narażony na automatyzację swoich obowiązków niż osoba, która odpowiada za złożone rozliczenia, analizę danych i nadzór nad procesami księgowymi.
Sztuczna inteligencja zmienia przede wszystkim sposób przetwarzania dokumentów i informacji finansowych. Zamiast ręcznie wykonywać każdą operację, księgowy może coraz częściej nadzorować system, który przygotowuje dane i proponuje sposób ich zaksięgowania.
Przykładowo oprogramowanie może odczytać informacje z faktury, rozpoznać kontrahenta, zaproponować kategorię wydatku i przekazać dokument do weryfikacji. Księgowy sprawdza następnie, czy dane są poprawne i czy proponowany sposób ujęcia operacji odpowiada jej rzeczywistemu charakterowi.
Zmienia się więc proporcja między wprowadzaniem danych a kontrolą ich poprawności.
Międzynarodowa Federacja Księgowych (IFAC)3 wskazuje, że automatyzacja powtarzalnych czynności pozwala specjalistom finansowym koncentrować się w większym stopniu na analizie informacji i wspieraniu decyzji biznesowych.
Nie oznacza to jednak, że każda firma wykorzystuje już takie rozwiązania. Stopień cyfryzacji zależy między innymi od dostępnego oprogramowania, budżetu, jakości danych i organizacji pracy.
Najłatwiej automatyzować czynności powtarzalne, realizowane według określonych reguł i oparte na danych zapisanych w formie elektronicznej.
W księgowości należą do nich między innymi:
IFAC wskazuje automatyzację powtarzalnych procesów jako jeden z istotnych kierunków zmian w pracy specjalistów rachunkowości i finansów.
Trzeba jednak odróżnić klasyczną automatyzację od sztucznej inteligencji. Niektóre procesy, takie jak import wyciągów bankowych czy generowanie raportów, mogą działać na podstawie zwykłych reguł programowych, bez wykorzystania AI.
Największy potencjał automatyzacji pojawia się tam, gdzie dokumenty mają powtarzalną strukturę, a zasady ich obsługi są jednoznaczne. Nietypowe transakcje wymagają dokładniejszej kontroli.
AI może wspierać analizę danych i proponować rozwiązania, ale nie należy utożsamiać wygenerowanej odpowiedzi z poprawną decyzją księgową.
Wyobraź sobie fakturę dotyczącą zakupu wyposażenia. System rozpoznaje dokument i proponuje jego zaksięgowanie. Nie oznacza to jeszcze, że prawidłowo ustalił przeznaczenie zakupu, zasady wyceny czy sposób rozliczenia kosztu.
Potrzebna jest weryfikacja uwzględniająca okoliczności transakcji i obowiązujące przepisy.
AI nie przejmuje również odpowiedzialności prawnej za prowadzenie rachunkowości. Zgodnie z art. 4 ust. 5 ustawy o rachunkowości kierownik jednostki co do zasady odpowiada za wykonywanie obowiązków w tym zakresie, w tym nadzór księgowy, również wtedy, gdy określone zadania powierzono innej osobie lub przedsiębiorcy.
Nie oznacza to braku odpowiedzialności księgowego lub biura rachunkowego za własne działania. Zakres poszczególnych obowiązków wynika z przepisów oraz ustaleń dotyczących współpracy.
Kolejnym ograniczeniem jest bezpieczeństwo informacji. Dokumenty księgowe mogą zawierać dane osobowe i poufne informacje przedsiębiorstwa. Wprowadzanie ich do publicznego narzędzia AI bez odpowiedniej weryfikacji warunków przetwarzania może stanowić zagrożenie.
Ministerstwo Cyfryzacji ostrzega również, że generatywna AI może przedstawiać nieprawdziwe informacje w przekonującej formie, dlatego jej odpowiedzi wymagają sprawdzania.
Nauka księgowości nadal ma sens, ale warto przygotowywać się do zawodu, w którym znajomość przepisów trzeba będzie łączyć z obsługą nowoczesnych technologii.
Samo opanowanie wprowadzania dokumentów do programu może nie wystarczyć do budowania długoterminowej kariery. Takie zadania należą do obszarów szczególnie podatnych na automatyzację.
Nie oznacza to jednak, że podstawowa wiedza o rachunkowości przestaje być potrzebna.
Bez znajomości zasad księgowania trudno ocenić, czy system prawidłowo rozpoznał transakcję. Podobnie osoba korzystająca z AI do analizy sprawozdania finansowego musi rozumieć, skąd pochodzą dane i jakie wnioski można z nich wyciągnąć.
Międzynarodowa organizacja zawodowa ACCA podkreśla potrzebę rozwijania kompetencji związanych z AI4, umiejętności pracy z danymi oraz odpowiedzialnego korzystania z technologii.
Osoba rozpoczynająca naukę powinna więc opanować podstawy rachunkowości i podatków, a następnie rozwijać umiejętności obsługi systemów finansowo-księgowych, analizy danych i kontroli procesów.
Księgowy przyszłości będzie potrzebował połączenia wiedzy finansowej, umiejętności technologicznych i zdolności do oceny informacji.
Szczególnie istotne mogą okazać się następujące kompetencje:
Raport ACCA dotyczący odpowiedzialnego wdrażania AI4 podkreśla znaczenie umiejętności pracy z danymi, znajomości technologii i etycznego podejścia do jej wykorzystania.
Nie każdy księgowy będzie musiał programować lub projektować systemy sztucznej inteligencji. Ważniejsza może być zdolność do korzystania z dostępnych narzędzi, rozpoznawania ich ograniczeń i podejmowania decyzji na podstawie zweryfikowanych informacji.
Niektóre biura rachunkowe mogą ograniczyć zapotrzebowanie na pracowników wykonujących powtarzalne czynności. Nie można jednak z góry określić, czy cały sektor będzie zatrudniał mniej osób i w jakiej skali.
Automatyzacja umożliwia obsługę większej liczby dokumentów bez proporcjonalnego zwiększania zespołu. Jeżeli większość faktur jest pobierana i wstępnie klasyfikowana automatycznie, pracownicy mogą poświęcać mniej czasu na ręczne wprowadzanie danych.
Firma może wykorzystać uzyskaną wydajność na różne sposoby: ograniczyć liczbę stanowisk, przyjmować więcej klientów albo rozwijać dodatkowe usługi.
Światowe Forum Ekonomiczne wskazuje, że część pracodawców planuje redukcję zatrudnienia w związku z automatyzacją, a inni zamierzają przesuwać pracowników do nowych zadań1 i inwestować w ich kompetencje. Są to jednak deklarowane strategie pracodawców z różnych branż, a nie prognoza liczby etatów w polskich biurach rachunkowych.
Dla właścicieli biur ważne będzie również utrzymanie jakości usług. Większa liczba automatycznie obsługiwanych dokumentów nie zwalnia z konieczności kontroli poprawności rozliczeń.
Automatyzacja może zmniejszyć liczbę stanowisk opartych wyłącznie na prostym księgowaniu dokumentów. Nie oznacza jednak, że początkujący pracownicy przestaną być potrzebni.
Problem dotyczy przede wszystkim sposobu zdobywania doświadczenia.
Tradycyjnie młodszy księgowy uczył się zawodu, wprowadzając dokumenty, sprawdzając salda i wykonując powtarzalne czynności pod nadzorem bardziej doświadczonych pracowników.
Jeżeli znaczną część tych zadań wykona oprogramowanie, pracodawcy będą musieli inaczej organizować proces nauki.
Badania MOP i NASK5 wskazują, że pracownicy zajmujący się wprowadzaniem danych oraz pomocniczymi czynnościami księgowymi należą do grup szczególnie narażonych na zmiany związane z generatywną AI. Badacze zaznaczają jednak, że ekspozycja na technologię nie jest równoznaczna z faktyczną likwidacją stanowisk.
Początkujący księgowy może więc coraz wcześniej zajmować się weryfikacją automatycznych zapisów, wyjaśnieniem rozbieżności i analizą dokumentacji.
Takie podejście wymaga odpowiedniego szkolenia. Bez zrozumienia podstaw rachunkowości trudno przecież zauważyć błąd popełniony przez system.
Najważniejsze jest równoległe rozwijanie wiedzy księgowej i kompetencji cyfrowych. Nie trzeba czekać na całkowitą zmianę zawodu, aby rozpocząć naukę nowych narzędzi.
Dobrym punktem wyjścia jest pięć praktycznych działań:
Warto również ćwiczyć na praktycznych przykładach. Możesz porównać automatycznie zaproponowane księgowanie z dokumentacją i samodzielnie sprawdzić, czy system zastosował właściwe zasady.
Czy zawód księgowego zniknie? Nie ma dziś podstaw, by przesądzać o jego całkowitym zniknięciu. Istnieją natomiast wyraźne przesłanki wskazujące, że zmieni się zakres obowiązków i zapotrzebowanie na poszczególne umiejętności. Dla osób rozpoczynających karierę istotne będzie nie tylko opanowanie księgowania, lecz także umiejętność oceny danych i kontrolowania pracy coraz bardziej zaawansowanych systemów.